Witamy w witrynie Kosmicznego Sai Baby, gdzie Kosmiczna Świadomość dzieli się przesłaniami z ludzkością!
Ostatnie przesłanie od Kosmicznego Sai Baby zostało przekazane dnia 3 stycznia 2012 r. w Moss Vale w Australii. Po zakończeniu przekazu Kosmicznego Sai Baby ze swoim przesłaniem wystąpiła też Boska Matka.
Z pobudki Kosmicznego Sai Baby, przesłania są teraz udostępniane w postaci jednej e-książki dla każdego rocznego zestawu przekazów i nauk. Te e-książki można pobrać stąd.
Historia zdjęcia zamieszczonego na głównej stronie witryny oraz to zdjęcie do pobrania w pełnej rozdzielczości znajdują się na tej stronie.
Na stronie z przesłaniem z dnia 22 września 2008 r. znajduje się wideo pokazujące, w jaki sposób otrzymywane są te przesłania.
W wielu z tych przesłań, zwłaszcza w angielskich oryginałach, zauważycie liczne wielokropki (...) między słowami. Gdy Kosmiczny Sai Baba mówi, często zatrzymuje się na chwilę. Pauzy te są w tekście zaznaczone właśnie za pomocą wielokropków.
Dnia 9.9.09 r. Kosmiczny Sai Baba przekazał szczególne zdjęcie. O tym wydarzeniu można przeczytać i obejrzeć zdjęcie tutaj.
Jednemu z przekazów tej witryny towarzyszy zapis dźwiękowy. Przesłanie to (zawierające słowa Archaniołów Michała i Marii) można przeczytać i go wysłuchać na tej stronie.
Dodana została strona ze zdjęciami Kosmicznego Sai wychodzącego z ramy obrazu. Można je obejrzeć i przeczytać o tym wydarzeniu tutaj.
Valerie Barrow posiada też swoją osobistą witrynę internetową, do której można przejść stąd. Nie przegapcie artykułu o Pobłogosławionym Krysztale Alcheringa oraz o Pobłogosławionym Źródle.
Oto moja historia tego zdjęcia:
Gdy odwiedziłam aśram Sai Baby w Whitefield, On wezwał mnie na audiencję. Dał mi ‘zielny pierścień’ mówiąc, że gdy spojrzę na ten zielony kamień, On tam będzie. Później stwierdziłam, że sygnet ten pomaga także innym ludziom, gdy go dotkną lub przyłożę go do ich czoła.
Następujący fragment pochodzi ze strony w tej witrynie w zakładce Valerie o sobie:
„Potem zwrócił się do mnie i trzymając swoją podniesioną rękę bardzo surowo zapytał: ‘Co to jest?’ Byłam całkowicie zagubiona i nie potrafiłam odpowiedzieć. Czy miał na myśli światło wychodzące z jego ręki – czyżbym źle postępowała w uzdrawianiu? Potem powiedział: ‘To jest nic.’ Ciągle nic nie mówiłam. Swami podniósł drugą rękę i spytał: ‘Co to jest?’ Dalej miałam w głowie mętlik i nie odpowiedziałam. Czy miał na myśli podwójne nic? Co to miało znaczyć? Był bardzo poważny; trzęsłam się; czy zrobiłam coś złego? Wtedy zwrócił się do wszystkich w pokoju i powiedział: ‘Bóg jest niczym, Bóg jest wszystkim, Bóg jest absolutny.’”
Kiedy wróciłam do domu po tym cudownym przeżyciu, rozdawałam różne zdjęcia Jego Świątobliwości Śri Sathya Sai Baby, prosząc przyjaciół, aby wybrali to, które im się podoba. Gdy brali jakieś, myślałam: ‘Ach! To mi się bardzo podoba, proszę nie bierz go,’ ale niczego nie mówiłam na głos. Chciałam mieć je wszystkie, co nie było moją naturalną postawą dawania i dzielenia się. Niemniej, zostało mi tylko jedno zdjęcie. Kiedy przyjrzałam się mu dokładniej, z dreszczykiem emocji stwierdziłam, że w Jego dłoni jest Światło. Ogarnęła mnie radość, gdyż wierzę, że był to Jego sposób na powiedzenie ‘Światło w mojej dłoni jest rzeczywiste i ma własności uzdrawiające,’ czyli że nie robiłam niczego złego. Wierzę więc, że zdjęcie to było naprawdę pobłogosławione. Wykonałam wiele jego kopii i dałam tym, którzy chcieli mieć swój udział w jego błogosławieństwie.
Możecie pobrać kopię tego zdjęcia w pełnej rozdzielczości.